wtorek, 22 lipca 2014

Wena na mnie spłynęła...


Kochać…


Co to właściwie znaczy?

Kto kochał i przestać nie umie, ten tylko to zrozumie

Czym jest miłość!

Przelotne uśmiechy, przerywane oddechy.

Miłość bez prawa bytu, ale tak silna, że wszystko przetrzyma.

Zakręcona jak serpentyna.

Niecodzienna, wyjątkowa

Nie da się jej ubrać w słowa.

Ta pierwsza, młodzieńcza, niezapomniana, ale tak wyczekiwana.

Najmocniejsza, wieczna, nawet na serca dnie, ale zawsze będziemy ją pamiętać.

Może jedyna? Najpiękniejsza?

Sama nie wiem.

Może sama się dowiem, kiedy tylko ją przetrwam.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz